Zaloguj się aby zobaczyć całość
4.33/5 (6)

Job-hopping czy czesta zmiana pracy to dobry pomyslKiedyś pracowało się w jednej firmie latami. Dzisiaj częsta zmiana pracy – określana z angielskiego jako job-hopping – to zjawisko, które przestaje dziwić. Specjaliści stosunkowo chętnie zmieniają firmy i stanowiska, szukając lepszej pensji, spokojniejszej (albo pełnej wyzwań) pracy czy możliwości rozwoju. Czy takie częste zmiany to dobry pomysł na rozwój kariery? I co zrobić, aby nie wydać się osobą mało lojalną, niezaangażowaną albo niezdecydowaną?

 

Przez 6 ostatnich lat zmieniałem pracę raz na rok, maksymalnie półtora roku – opowiada Michał, analityk finansowy. – Tak wyszło; w firmach albo coś mi nie pasowało, albo pojawiała się ciekawsza propozycja. Nie miałem raczej przez to problemów na rekrutacjach.

Często czyli…?

Przede wszystkim warto się zastanowić, co oznacza częsta zmiana pracy. Jeśli na poprzednich pięciu stanowiskach nie wytrzymywałeś dłużej niż 2 miesiące, być może faktycznie trzeba przemyśleć, czy takie błyskawiczne rotacje (szczególnie jeśli jest ich kilka) nie będą wyglądały dziwnie w CV. Natomiast jeśli zmieniasz pracę nawet raz do roku, takie decyzje można już bez problemu uzasadnić.

 

Nie martw się także, jeśli na Twojej zawodowej ścieżce pojawił się np. jeden bardzo krótki epizod u pracodawcy, który z jakiegoś względu zupełnie Ci nie pasował. Każdemu może zdarzyć się nietrafiona decyzja zawodowa – powiedz o tym szczerze rekruterowi. Staraj się tylko nie wdawać za bardzo w szczegóły i nie krytykować za ostro firmy, w której chwilę pracowałeś – nawet jeśli rzeczywiście była koszmarna.

 

Dobre uzasadnienie

Pamiętaj, że przy kolejnej rozmowie o pracę rekruter z pewnością będzie chciał się dowiedzieć, dlaczego odszedłeś z poprzednich firm i dlaczego również teraz szukasz nowego stanowiska. Zastanów się wcześniej, jak te zmiany możesz uzasadnić. Może szukasz firmy, która zaoferuje Ci bardzo konkretne możliwości rozwoju? Może wciąż potrzebujesz nowych wyzwań? Chciałeś spróbować pracy zarówno w korporacjach, jak i średnich i małych firmach, aby zdecydować, co jest dla Ciebie najlepsze? Może zmienia się Twój pomysł na siebie i dzięki częstym zmianom udało Ci się stopniowo przebranżowić?

 

Dobre uzasadnienie pomoże Ci budować wizerunek osoby dokładnie wiedzącej, czego chce, a nie niezdecydowanego albo nadmiernie wybrednego pracownika, który zmienia firmy bez określonego powodu.

 

Z deszczu pod rynnę, czyli co zrobić, gdy nowa praca okaże się niewypałem >>

 

Zalety bycia “skoczkiem”

Dawniej mówiło się, że “skoczkowie” bywają postrzegani jako osoby mało angażujące się w swoją pracę, takie, na których nie można polegać. Tymczasem częsta zmiana pracy może być silną stroną Twojej kandydatury – i coraz częściej tak na to patrzą rekruterzy. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej przedstaw siebie jako osobę łatwo aklimatyzującą się w nowych miejscach, otwartą na zmiany, szybko uczącą się nowych zagadnień i bez problemu nawiązującą kontakty. Wielość doświadczeń to także gwarancja dla nowego pracodawcy, że zatrudnia osobę z szeroką wiedzą, która na swojej drodze zawodowej miała do czynienia z różnymi rozwiązaniami i metodami pracy.

 

Job-hopping ma także inne plusy. Oprócz zbierania doświadczeń zawodowych, budujesz też swoją sieć networkingową – nigdy nie wiesz, który z kontaktów Ci się przyda. Co więcej, zmiana pracy wiąże się często z lepszą pensją albo dodatkowymi benefitami, których poprzednia firma nie oferowała.

 

To jak często zmieniać pracę?

Nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie. Wiele zależy od Twojej sytuacji zawodowej, etapu kariery, branży i tego, co dzieje się na rynku. Kluczowe jest jedno – abyś swoją decyzję o zmianie potrafił zawsze dobrze uzasadnić. Powodzenia!

 


Autor wpisu: Agnieszka Dobosz