Zaloguj się aby zobaczyć całość

Fotolia_29537913_Subscription_XXL_lekkiPraca z domu, dodatkowy urlop czy żłobek w miejscu pracy? Sprawadzamy, o jakich udogodnieniach marzą młode matki i na co mogą liczyć w wybranych firmach.

 

Elastycznie i z domu

W pracy nie mamy odgórnych udogodnień dla młodych matek, ale zwykle szefowie idą im na rękę. Koleżanka, która właśnie wróciła po macierzyńskim, jeden dzień w tygodniu pracuje w domu – opowiada Kasia, zatrudniona w korporacji z branży finansowej. I choć sama nie planuje na razie dzieci, dostrzega i docenia takie gesty pracodawcy.

Jak wynika z badania Pracuj.pl „Specjaliści na rynku pracy 2013”, niemal co czwarta kobieta chciałaby mieć możliwość wykonywania pracy z domu. Nowocześni pracodawcy umożliwiają także bardziej elastyczne dostosowanie grafiku czy pracę na część etatu, co pozwala na stopniowy powrót do pracy i wdrażanie się w obowiązki łagodnymi etapami.

Jak to wygląda w praktyce polskich firm? Aktualnie w serwisie Pracuj.pl dostępnych jest kilkaset ogłoszeń na stanowiska, które nie wymagają „sztywnych” godzin pracy: 155 ofert wyświetla się po wpisaniu w wyszukiwarkę „elastyczny czas pracy”, 66 ofert – to posady w niepełnym wymiarze godzin, a w 273 ogłoszeniach jest informacja o możliwości pracy z domu.

Jakich jeszcze benefitów – oprócz elastycznego grafika – są spragnione młode mamy?

 

Do biura z dzieckiem

Sporym udogodnieniem okazuje się możliwość przyjścia do pracy z dzieckiem – oczywiście jeśli zachodzi taka wyjątkowa potrzeba. Mamy w takich wypadkach chętnie widziałyby oddzielne, ustronne miejsce do karmienia i przewijania dziecka w biurze.

Idealnym rozwiązaniem wydają się z kolei żłobki czy przedszkola przy miejscu pracy, które rozwiązują odwieczny problem wielu rodziców „czy zdążę po dziecko do przedszkola?”. W Polsce nie jest to jeszcze bardzo popularne rozwiązanie, ale tam, gdzie zostało wprowadzone, dobrze się sprawdza. Ważne, aby taka placówka działała cały rok, bez przerwy wakacyjnej, która często jest sporym problemem dla pracujących rodziców posyłających pociechy do tradycyjnych przedszkoli czy żłobków.

 

Wsparcie także finansowe

Pracodawcy mogą wprowadzać także benefity finansowe, które ułatwiają życie pracującym rodzicom. Może to być np. ubezpieczenie rodzinne, dodatkowe płatne dni wolne (szczególnie doceniane w nagłych przypadkach) czy dofinansowanie wyjazdów wakacyjnych dzieci.

Często w firmach praktykuje się także prezenty dla nowonarodzonych dzieci pracowników czy podarunki okazyjne – na Święta czy Dzień Dziecka.

 

Czy takie firmy istnieją?

Wszystkie te benefity brzmią świetnie, ale pewnie część z Was zastanawia się, czy pracodawcy, którzy w ten sposób dbają o matki, na pewno istnieją. Sprawdziliśmy!

 

Przykładem firmy, w której młode matki cieszą się specjalnymi przywilejami jest TELS Polska, zajmująca się transportem i logistyką.

Jak mówi Dorota Zysk, HR Manager w tej firmie: – Staramy się wszystkim naszym pracownikom zapewnić takie warunki pracy, aby mogli jak najlepiej łączyć obowiązki zawodowe z życiem prywatnym i odpoczynkiem. Dlatego też, dajemy im możliwość dostosowania godzin pracy do swoich potrzeb. Młode matki, z oczywistych względów, mają jednak pierwszeństwo w ustalaniu swojego grafiku pracy.

I dodaje, że firma stara się je wspierać także w inny sposób: w ramach świadczeń dodatkowych możliwe jest dofinansowanie ubezpieczeń rodzinnych czy pobytu dziecka w żłobku lub przedszkolu.

 

O kobiety w ciąży i młode mamy dba także w wyjątkowy sposób grupa Beiersdorf w Polsce w skład, której wchodzą m.in. NIVEA Polska.

W naszej firmie wprowadziliśmy program „Working Parents”, z jego udogodnień korzystają przede wszystkim mamy, ale program obejmuje również ojców. Głównym jego celem jest pomoc pracownikom w utrzymaniu właściwej równowagi pomiędzy życiem rodzinnym i zawodowym, ale również ułatwianie rodzicom powrotu do pracy, po przerwie związanej z macierzyństwem – mówi Małgorzata Biwan, Compensation & Personnel Administration Manager w grupie Beiersdorf.

Wspomniany program obejmuje m.in. możliwość częściowego przeorganizowania swoich obowiązków na czas ciąży, skorzystania z opcji elastycznego czasu pracy lub z możliwości tzw. stopniowego powrotu do pracy po urlopie macierzyńskim. Ponadto rodzicom przysługują dwa dodatkowe, płatne dni wolne w roku. Udogodnieniem dla kobiet w ciąży jest również możliwość korzystania ze specjalnego miejsca parkingowego położonego blisko wejścia do biura; dla ciężarnych i młodych mam przygotowano także odpowiednio wyposażony pokój odpoczynku.

NIVEA jako pierwszy pracodawca w Poznaniu otworzyła firmowe przedszkole z bogatym programem edukacyjnym. Pracownicy korzystają z dofinansowania do przedszkola oraz wakacji ze środków Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Co ważne, firma dba też o to, żeby kobiety przebywające na zwolnieniu w trakcie ciąży lub będące na urlopie macierzyńskim miały poczucie, że firma czeka na ich powrót – np. poprzez utrzymywanie stałego kontaktu z nimi.

 

Pracująca mama wyjątkowo lojalna?

Dorota Zysk zdecydowanie obala też powielane w opinii publicznej mity o tym, że młode matki są gorszymi pracownikami: – W TELS już na etapie rekrutacji jesteśmy otwarci na młode matki. Fakt, że kandydatka do pracy w trakcie rekrutacji przebywa na urlopie macierzyńskim czy wychowawczym, nie obniża w żadnym przypadku jej szans na współpracę z nami. Wręcz przeciwnie – z mojego doświadczenia wynika, że często takie osoby wykazują się dużo większą motywację do pracy. Nie zauważyłam też, aby młode matki częściej chodziły na zwolnienia lekarskie niż inni pracownicy.

Lojalność wobec pracodawcy potwierdzają też dane Pracuj.pl, z których wynika, że 61% pań nie rozważa zmiany obecnej pracy.

 

A co Wy myślicie o udogodnieniach dla pracujących matek?

 


Autor wpisu: Agnieszka Dobosz