Zaloguj się aby zobaczyć całość

Fotolia_57697368_Subscription_XXL_lekkiPodczas rozmowy kwalifikacyjnej może się okazać, że mowa ciała to jeden z najbardziej istotnych elementów oceny naszej kandydatury. Zdaniem niektórych ekspertów nasze zachowanie liczy się bardziej niż to, co rzeczywiście mówimy – z mowy ciała można wyczytać więcej niż z samej wypowiedzi. O wiele łatwiej jest mieć kontrolę nad słowami, jednak jeśli mowa ciała jest spójna z tym, co mówimy, wtedy stajemy się bardziej wiarygodni dla naszego rozmówcy.

 

Na mowę ciała składają się postawa, gesty, mimika i ton głosu. Przekazujemy nie tylko określone komunikaty, ale również swoje emocje i wywołujemy je u odbiorcy. Mowa ciała zmienia odbiór naszej kandydatury – gesty mogą przeczyć słowom i wpływać na opinię rekrutera.

Nie jesteśmy w stanie zapanować nad mową ciała, wyćwiczyć ją jest bardzo trudno, ale podczas rozmowy kwalifikacyjnej powinniśmy zadbać o to, aby sposób zachowania był zgodny z tym, co mówimy. Jeśli się z czymś nie zgadzamy, to nie kiwajmy potakująco głową – radzi Sylwia Madej, Specjalista ds. Rekrutacji i Employer Brandingu w Henkel Polska Sp. z o.o. – Mowa ciała pokazuje, które pytania są niewygodne dla kandydata, na które wolałby nie odpowiadać, bo na przykład nie zna odpowiedzi – dodaje.

 

Witaj się pewnie

Kandydat do pracy jest oceniany już od chwili wejścia do firmy. Do pomieszczenia, w którym odbędzie się rozmowa, wejdź zdecydowanym krokiem i przywitaj się pewnym uściskiem dłoni. To pierwszy i jedyny kontakt fizyczny między kandydatem a osobami, które prowadzą rozmowę rekrutacyjną. Ponieważ ma miejsce na samym początku spotkania, w dużej mierze decyduje o pierwszym wrażeniu.

 

Pamiętaj:

  • Uścisk dłoni powinien być pewny, silny i ciepły.
  • Rozetrzyj zimne dłonie, a jeśli są spocone – dyskretnie wytrzyj je przed spotkaniem.

 

Plecy prosto!

Nawet jeśli pozostajesz w bezruchu, twoja postawa niesie ze sobą konkretną wiadomość. Zbyt sztywna i zamknięta spowoduje, że tak właśnie zostaniesz odebrany. Jak tego uniknąć?

  • Przyjmij zrelaksowaną pozycję – proste plecy, naturalnie ułożone ręce i nogi, spokojny i opanowany oddech. Nie przesadzaj jednak z drugą stronę – nieeleganckie rozparcie się na krześle nie wywoła pozytywnego wrażenia.
  • Nie siadaj na brzegu krzesła, ponieważ sygnalizuje to niepewność.
  • Ciągłe zmiany postawy, a do tego naprzemienne krzyżowanie, prostowanie czy przekładanie nóg mogą świadczyć o nerwowości i niepewności. Dlatego też przez całą rozmowę trzymaj nogi w tej samej pozycji.
  • Postaraj się usiąść w komfortowej dla obu stron odległości. Umożliwi to prowadzenie merytorycznej dyskusji oraz wyeliminuje napięcie związane z nadmierną bliskością dwóch obcych sobie osób.

 

Ręce i gestykulacja

Co zrobić z rękami podczas rozmowy kwalifikacyjnej – czy trzymać je cały czas w jednym miejscu, czy gestykulować? Nie jest wskazana ani nadmierna, ani zbyt oszczędna gestykulacja.Lepiej unikać gestu zamknięcia, czyli nie splataj rąk na piersiach. Zabawa włosami lub długopisem jest odbierana jako nadmierna nerwowość, brak odporności na stres oraz niepewność. Jeśli odczuwasz dyskomfort i nie wiesz, co zrobić z rękami, trzymaj je w jednym miejscu, np. na udach lub oparciach krzesła. Z tej pozycji łatwo możesz wspierać swoje słowa dodatkowymi, niewymuszonymi gestami dłoni. Uwaga, dotykanie ust, przykrywanie ich dłonią lub pocieranie nosa to dla niektórych sygnały wskazujące na to, że możesz mijać się z prawdą.

 

Kontakt wzrokowy

Naturalny kontakt wzrokowy sygnalizuje otwartość i uczciwość, a jego brak oznacza zdenerwowanie oraz sprawia wrażenie, że chcesz coś ukryć.

Często kandydaci, zwłaszcza ci, którzy boją się lub zmyślają, nie nawiązują kontaktu wzrokowego, przez co rozmowa w ogóle się nie klei – mówi Sylwia Madej. Wpatrywanie się w jeden punkt i niezwracanie uwagi na rozmówcę interpretowane jest jako brak pewności siebie, nieśmiałość lub zawstydzenie. Jednak nie wpatruj się w rekrutera przez cały czas, bo to powoduje lęk i dyskomfort psychiczny oraz wzmacnia napięcie. Spojrzenie powinno trwać kilka sekund, być naturalne i niewymuszone.

 

Sposób mówienia

Przeciętne tempo mowy człowieka to 120-180 słów na minutę. Badania pokazują, że osoba, która mówi szybciej, jest uznawana za bardziej kompetentną. Zdaniem prof. Dariusza Dolińskiego szybsze tempo mówienia powoduje, że nie od razu zwracamy uwagę na niedomówienia czy niezgodności. Trudniej też jest nam znaleźć wtedy odpowiednie argumenty.

Z kolei wolny sposób mówienia sprawia wrażenie, że rozmówca dopiero formułuje myśli, nie jest pewien tego, co mówi, a być może czeka na reakcję drugiej strony. Osoby, które mówią wolniej, mogą zostać uznane za flegmatyczne, ale jednocześnie są postrzegane jako spokojne i wyważone. W odbiorze sposobu mówienia liczy się to, jak komunikuje się nasz rozmówca – ci którzy mówią wolniej, preferują osoby o podobnym tempie mówienia. Podczas rozmowy rekrutacyjnej ważna jest umiejętność zapanowania nad swoim głosem na tyle, by nie mówić zbyt cicho ani zbyt głośno.

 

Na koniec najczęściej popełniane błędy podczas rozmowy rekrutacyjnej:

  • brak kontaktu wzrokowego z rozmówcą;
  • nieformalny, mało elegancki sposób siedzenia;
  • drobne, ale rozpraszające gesty, np. zabawa włosami lub długopisem;
  • brak jakiejkolwiek gestykulacji, niezwykle sztywna postawa.

Zwracacie uwagę na swoją mowę ciała na rozmowie o pracę?

 


Autor wpisu: Marta Milczewska
  • skok

    bzdetyka, decydują plecy, krzyże i to co niżej….